Smieszne
A ze czasu mieli duzo, wiec sie
na chwilke zatrzymali. Wreszcie doszli i w te pedy do konfesjonalu.
Jas sie spowiada:
- Raz zgrzeszylem z Malgosia, jak szlismy przez las...
Malgosia sie spowiada (byla druga w kolejce):
- Zgrzeszylam z Jasiem dwa razy...
Ksiadz:
- ????? dwa ? on mowil, ze raz...
Malgosia:
-Ale on zapomnial, ze my jeszcze bedziamy wracac...
Przychodzi maly Jasio do sklepu, kladzie na ladzie wesz i ...
- COCA COLE poprosze !
Ale chlopczyku co ty rob....
-Za wsze COCACOLA ! intonuje Jasio.....
- Jasiu kim jest twoj ojciec?
- On jest chory.
- Ale co on robi?
-Kaszle.
- Co Jasiu robi w skladzie przezerwatyw ????
-Przygotowuje KINDER-Niespodzianki
Pani na lekcji biologii do dzieci:
- Z czego sklada sie serce ?
Jasiu:
- Z dwoch komor, z dwoch przedsionkow i nozek.
- Jasiu, serduszko ma nozki ???!
-Slyszalem jak tata mowil w nocy: No serduszko, rozloz nozki !
Jas z Malgosia ida przez las.
Jedna czeka na "jedynkę", druga na "trójkę". Przyjeżdża "trzynastka" i... obie wsiadają. - Dlaczego blondynki lubią nosić dmuchane staniki? - Bo czują się bezpieczniej, gdy w samochodzie mają przed sobą dwie poduszki powietrzne! W czasie rejsu blondynka próbuje nawiązać rozmowę z siedzącym obok chłopakiem: - Przepraszam, czy pan też płynie tym statkiem? Kontroler do blondynki podróżującej z psem: - Czy zapłaciła pani za tego psa? - Nie! Dostałam do w prezencie! Po wynajęciu pokoju w hotelu blondynka bierze bagaże i smieszne z nimi do windy.
Wyboru wielkiego nie mial. Nie mial tez wyboru gdy uslyszal kolejna komende: - Lonanizuj sie pan ! I kiedy baca juz widzial, ze kierowca nie da juz na prawde rady spokojnym glosem rzekl do stojacej obok gazdziny: - Siadaj Maryna, pan Cie do Zakopanego zawiezie ! autostop2 Autostopowiczka zatrzymuje samochod na drodze z Poronina do Zakopanego. Samochod zjezdza na pobocze i szofer odkreca okienko. Autostopowiczka wsadza glowe do srodka, a wtedy kierowca podkreca szybko okienko, wychodzi druga strona, zadziera kiecke i rznie rzeczona autostopowiczke, poczem odkreca okienko i odjezdza. Wtedy zza drzewa wychodzi goral i rzecze: - Samochod, jak samochod. meble drewniane muzyka na wesele wrocĹaw hlss Magnatka wnuka laicko wykrzykuje znane przekonania.
Jedna czeka na "jedynkę", druga na "trójkę". Przyjeżdża "trzynastka" i... obie wsiadają. - Dlaczego blondynki lubią nosić dmuchane staniki? - Bo czują się bezpieczniej, gdy w samochodzie mają przed sobą dwie poduszki powietrzne! W czasie rejsu blondynka próbuje nawiązać rozmowę z siedzącym obok chłopakiem: - Przepraszam, czy pan też płynie tym statkiem? Kontroler do blondynki podróżującej z psem: - Czy zapłaciła pani za tego psa? - Nie! Dostałam do w prezencie! Po wynajęciu pokoju w hotelu blondynka bierze bagaże i smieszne z nimi do windy.
Wyboru wielkiego nie mial. Nie mial tez wyboru gdy uslyszal kolejna komende: - Lonanizuj sie pan ! I kiedy baca juz widzial, ze kierowca nie da juz na prawde rady spokojnym glosem rzekl do stojacej obok gazdziny: - Siadaj Maryna, pan Cie do Zakopanego zawiezie ! autostop2 Autostopowiczka zatrzymuje samochod na drodze z Poronina do Zakopanego. Samochod zjezdza na pobocze i szofer odkreca okienko. Autostopowiczka wsadza glowe do srodka, a wtedy kierowca podkreca szybko okienko, wychodzi druga strona, zadziera kiecke i rznie rzeczona autostopowiczke, poczem odkreca okienko i odjezdza. Wtedy zza drzewa wychodzi goral i rzecze: - Samochod, jak samochod. meble drewniane muzyka na wesele wrocĹaw hlss Magnatka wnuka laicko wykrzykuje znane przekonania.